wtorek, 7 maja 2013

Przyjazna akcja sadzenia kwiatow dla pszczół otwarta!

Kochane moje pszczółki robotnice!
Miodek lubi nie tylko Puchatek prawda? Lubię też ja, lubi moja rodzina.
Miodek robią pszczółki o czym każdy wie. Pszczółki są lubiane przez drzewa i krzewy owocowe na wiosnę gdyż dzięki ich ciężkiej pracy w postaci zapylania kwiaty mogą zamienić się w owoce. Symbioza- w przyrodzie naturalne zjawisko. Ale...
Pojawił się człowiek, który musi wszystko lepiej, ładniej, szybciej i zachwiał symbiozę. Polubił za to pestycydy, wielkie trawniki bez kwiatów, do niczego nieprzydatne rośliny, których nawet nazwa brzmi obco- THUJA. We współczesnym, modnym ogrodzie wypada mieć w zasadzie tylko modne rhododendrony ale...jesteśmy my:)
Swoim działaniem możemy spróbować odbudować pszczele życie. Im więcej kwiatów posadzimy tym większe mamy szanse na ukochany, zdrowy miód i zapylanie drzew owocowych.

żródło zdjęcia www.abc-survival.pl

źródło biesiadamiodowa.pl
Ogrodniczki wspaniałe!

Wszystkie gatunki pszczół należące do rodzaju Apis żyją w zorganizowanych społeczeństwach. Budują one z czystego wosku pionowe plastry z obustronnie ułożonymi komórkami, służącymi do wychowu czerwi i przechowywania pokarmu. Osobniki dorosłe i larwy odżywiają się nektarem, spadzią oraz pyłkiem kwiatowym. Zakładają duże kolonie (rodziny pszczele), zależnie od gatunku liczące od kilku do 20-80 tysięcy osobników.
Doskonale wypracowały sposób regulacji temperatury w gnieździe, co pozwala rodzinom pszczelim na uniezależnienie się w dużej mierze od warunków zewnętrznych, dzięki czemu w klimacie chłodnym mogą przeżyć długie i surowe zimy całe kolonie, a nie tylko pojedyncze osobniki w stanie hibernacji, jak np. u trzmieli.
Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej to zespół chorobowy występujący masowo w koloniach pszczoły miodnej, objawiający się gwałtownym i masowym ubytkiem pszczół lotnych poza ulem, a w konsekwencji ginięciem większości chorych rodzin.
Zjawisko masowego ginięcia pszczół powoduje ogromne straty ekonomiczne w produkcji roślin oleistych, owoców i warzyw.Zespół masowego ginięcia pszczół jest jedną z przyczyn globalnego trendu, który nazwano spadkiem liczby owadów zapylających.
Prawdopodobną przyczyną wymierania jest stosowanie pestycydów w czasie kwitnięcia roślin. Badania prowadzone na dużą skalę w USA wskazują, że CCD może być powiązane z takimi zjawiskami jak:
  • ponowne pojawianie się patogenów;
  • kombinacja różnego rodzaju stresów, przyczyniających się do większej podatności na patogeny;
  • pojawianie się w środowisku środków chemicznych (np. neonikotynoidów) powodujących obniżenie odporności pszczół na działanie patogenów;
  • nadmierna eksploatacja owadów w uprzemysłowionych pasiekach, na skutek której pszczoły szukają innego środowiska do życia;
  • zmiany w środowisku naturalnym powodujące zmniejszenie ilości roślin stanowiących pożytek dla pszczół, co spowodowane jest m.in. intensyfikacją rolnictwa, np. w krajach Unii Europejskiej.
 Tyle wikipedia.

Nie mamy większego wpływu globalnie na środowisko ale przy ostatnim punkcie bym się zastanowiła. Informacja jest jasna- pszczoły giną między innymi z powodu braku pokarmu, braku roślin kwitnących. Tu możemy coś zrobić.
Wiem, że wśród Was jest ogromna ilość miłośników przyrody, właścicieli ogrodów, ludzi wrażliwych.
Chcę Was zachęcić do wzięcia udziału w Akcji sadzenia kwiatów dla pszczół.
Akcja jest przyjacielska, każdy może wziąć w niej udział. Tu nie ma rywalizacji, gdyż wygrywamy wszyscy, wygrywa przyroda. Możecie powiedzieć o niej każdemu, może mama, teściowa, sasiadka też posadzi kwiatek dla pszczoły. Im więcej kwiatów tym lepiej, a i piękniej!
Proponuję do tego mała zabawę:
Możecie pobrać poniższy baner i zamieścić go na swoim blogu, podlinkowany informacją o akcji z mojego bloga, jak przy Candy. Podlinkowanie będzie służyło każdemu, kto do was wejdzie i nie będzie wiedział o akcji. Może też się przyłączy:)
Plan na zabawę mam taki. Każdy, kto wyrazi ochotę na uczestnictwo zostawiając komentarz pod tym postem będzie mógł wysłać drugiej osobie paczkę z roślinami. Mamy wiosnę więc czas po temu szczególny:) W paczuszce powinny się znaleźć byliny, których macie za dużo w swoich ogrodach, nasiona roślin jednorocznych, dwuletnich czy wieloletnich. Warunek jest jeden- TO MUSI KWITNĄĆ:) i dawać pszczołom nektar niezbędny do życia.
Może tak dla umilenia w paczuszce będzie się również mógł znaleźć drobiazg dla adresata? Coś własnoręcznie wykonanego, malutka paczuszka kawy czy herbaty. Coś naprawdę niekłopotliwego. Co wy na to?
Wszystkie chętne osoby "wrzucę" do ula i odbędzie się losowanie par. Powysyłacie sobie paczuszki i posadzicie:)
Zapraszam do udziału WSZYSTKICH i tych rozsyłających paczki jak i tych dających rośliny swoimi bliskim, bo to też ważne. Niech się zakwieci dookoła nas, niech natura ma pożytek!:)
Termin głoszeń to 15 maja bo potem trudniej może być ze względu na temperaturę:)
Baner do pobrania kształtuje się tak:

Znów mi się zdarzyło nagadać za dużo ale widzę, że się rozkręcam:)
Dziękuję wszystkim, którzy się zgłoszą.Dziękuję również tym, którzy się nie zgłoszą ale zareagują pozytywnie na apel i przemyślą.  Macham do Was serdecznie i kubusiowo:)


 Pszczółka Robotniczka




40 komentarzy:

  1. To ja pierwsza się zgłaszam! Idę do siebie wkleić banerek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko chciałam dopisać, że mogę wysłać tylko nasionka, bo takie rosnące roślinki to raczej trudno by było:) Ale zakupiłam już na cel tej Akcji nasionka pachnących kwiatów i czekam, komu by tu je wysłać:) Buziaki!!!!

      Usuń
  2. Dziadek mojego męża był pszczelarzem i robił cudowne miody. Od kiedy go zabrakło to i tych pyszności już nie mamy, ale zawsze nam powtarzał, że o pszczółki się dba :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super akcja. Przyłączam się z radością. Banerek podlinkowany.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do akcji się przyłączam, ale raczej nie wrzucaj mnie do losowania proszę. Chyba że ktoś będzie reflektował na oregano (lebiodkę) albo szałwię - bo u mnie na tym zawsze pszczoły szaleją. Z kwiatków jako takich to u mnie bylin brak. Bo pierwiosnki zdążą przekwitnąć zanim pszczoły się rozkręcą ;) Ale grzecznie melduję, że dzisiaj jednoroczne kwiatuszki z Młodym sialiśmy i mamy nadzieję, że pszczółki się i na to skuszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zdecydowanie nadajesz się na akcję. Dostaniesz od kogoś swoją paczkę i powoli będziesz rozkręcać ogród. Kwiatki z wymianki są bezcenne:) Szałwii to na przykład ja u siebie nie mam:) Pozdrowienia

      Usuń
    2. Jeśli tak, to bardzo chętnie :) A szałwia mimo tego, że jest bardzo eksploatowana u nas, to z roku na rok, coraz bardziej się rozprzestrzenia. Zaatakowała już trawnik ;) Teraz pędzę na dalsze sianie, bo dokupiliśmy sobie jeszcze jedne nasionka kolorowych kwiatków :)

      Usuń
  5. Zgłaszam się bardzo chętnie [ mam ogród ] świetna akcja pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję, oby nas więcej i kwiatowe przesyłki będą kursować po całej Polsce. Pozdrowienia

      Usuń
  6. Z pewną taką nieśmiałością, ale chyba też się skuszę. Nie poszaleję z wysyłką, ale coś niecoś się znajdzie. A pszczółki i miodek kocham, bardzo mnie martwią ich kłopoty, tym bardziej, że zauważam je i u siebie. Drugi rok z rzędu podczas kwitnienia sosen nie widziałam gościnnych rojów, które wcześniej owszem, bywały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, i po to ta akcja. U mnie drzewa słabo owocują bo ich nikt nie zapyla:)

      Usuń
  7. No i ja też zgłaszam sie grzecznie:))) Taka akcja to mus konieczny. podlinkuję banerek a niech mnie tylko któraś użądli!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wdzięczne i szczęśliwe pszczoły nie żadlą:)

      Usuń
  8. No jeśli Cię użądli, to wszystkie zapłaczemy, bo dla nich (w odróżnieniu od wrednych os), takie użądlenie to samobójstwo :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Akcja ważna i mądra. Nie wiem, czy wiesz, że gdyby pszczoły wygięły, to podobno ludziom zostałoby tylko kilka lat na tym swiecie - taką wielką rolę odgrywają pszczoły!
    Przyłaczam się do akcji ratowania pszczółek.
    Pa, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  10. Samych żonkili mam wsadzonych 50szt.A razem wszystkich kwiatków mam ponad 200 wsadzonych a to nie koniec:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super akcja,oczywiście zgłaszam się juz dodaje banerek...pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja wskakuję do tego ula :))) Nakarmimy pszczółki :))
    Ściskam Cię Pracowita, Zielona Pszczółko :)
    Fajowy pomysł!
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak nie poprzeć takiej akcji! zapisuję się:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Popieram, banerek umieszczam i na razie tyle...bo nie mam ogrodu nad cztm strasznie ubolewam :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczna akcja! Moja pszczelarka dziś poinformowała mnie, że może nie będzie miała dla mnie miodu w tym roku :( A już na pewno będzie go mało. A u nas miód to produkt pierwszej potrzeby. Zatem pszczóły drogie do roboty się bierzcie.

    P.S. A gdybym zapomniała o banerku, to plisss przypomnij mi Paulina, bo ja czasem zawodzę w takich sprawach banerkowo-pamięciowych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Paulina, wariatka z Ciebie, ale z tych jak już pisałam pozytywnych. Fajnie, że takie akcje wymyślasz. Jak tylko uda mi się wkleić banerek - będzie fajniej. U mnie aktualnie kwitną mahonie, które przyciągają pszczoły. Kwitnącymi bylinami dzielę się z koleżankami z okolicy - w wysyłki nie bardzo wierzę:-(/w sensie ,że dojdą w dobrym stanie/ sorry. Na pewno dałaś mi do myślenia i jeszcze pomyślę co posiać, żeby mieć więcej miododajnych. Spróbuję z tym banerem.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam ogrodu więc nie będę miała co wysłać, ale jestem z Wami duchem, zasiałam kilka rodzajów kwiatów więc nawet u mnie pszczółki coś znajdą. Banerek wstawiony. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Część ;)
    Przyłączam się, jak najbardziej akcję popieram z całego serca..wspaniała akcja ;) Od razu dodaje się do obserwujących ;)
    buziaki Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. fantastyczny pomysł!! cieszę się, że udało mi się załapać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zglaszam sie do akcji, specjalnie dla pszczol mam wysiana Facelie błękitna (Phacelia tanacetifolia Benth.)

    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  22. Też się zgłaszam :) !!!!!! Co prawda ogrodu nie mam ale na balkonie też można coś posiać :) . A po roślinki ruszę do sklepu ogrodniczego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna akcja - dołączam się i ja
    serdecznie pozdrawiam i zapraszam w moje ogrodowe progi: http://sen-o-piwonii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały pomysł! Też zgłaszam się do akcji. Pozdrawiam Ania z Zielonej Zagrody

    OdpowiedzUsuń
  25. O rety zgłaszam się,na pewno jutro będe sadziła z dzieciakami pod przedszkolem kwiaty, które już rosna na parapecie w naszej przedszkolnej sali, zapraszam do siebie.pa

    OdpowiedzUsuń
  26. Super sprawa z chęcią pomożemy:)Dopisuję się choć jestem pierwszy raz zostanę na dłużej:)Pozdrawiam ulicazielona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Lepiej późno niż wcale, tym bardziej że akcja szlachetna.
    Zapraszam do mnie - na spacer po ukwieconym sadzie w maju !

    OdpowiedzUsuń
  28. Hejka!
    W końcu znalazłam obiecaną chwilę :)
    Przyłączam się do akcji :)
    Zajrzyj do mnie, bo postanowiłam się trochę w tym temacie wyedukować i coś przygotowałam.

    Buźki i czekam na losowanie par :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj kwiatów u mnie pod dostatkiem ! Stawiam się, akcja super. Co do przekazywania kwiatów, to dostałam od sąsiadki zza płotu całą skrzynię dalii, a ja jej dam przeróżne skalniaki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też popieram akcję pszczoły bardzo ciekawy post umieściłam u siebie filmik o pszczołach z serii bbc, gdyby ktoś chciał zgłębić pszczeli temat zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  31. Trochę za późno przeczytałam o Waszej akcji, ale jestem całym sercem na TAK - kocham pszczoły i miód. Będę uważnie czytała o tym, co dla nich posadzić. Mam duży ogród. Pozdrawiam serdecznie Elwira

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten Puchatek na końcu za to najlepszy :] heh

    OdpowiedzUsuń