niedziela, 3 stycznia 2016

C'est la vie!

Każdy nowy dzień jest jak niezapisana karta - tylko od nas należy co się na niej znajdzie.
Noworocznym zwyczajem postanawiam zapisywać na nich tylko dobre rzeczy,
a co! :)
Jak się macie w tę zimnicę? Dla wielu, jak dla mnie, jutro będzie pierwszy dzień w pracy od świąt. Aż trudno mi pomyśleć, że rano muszę jechać zamrożonym na kość samochodem. W sumie...dobrze, że nie rowerem.:) Aktualnie  - 18 °C. O matko!:)
Przedstawiam fotograficzne zestawienie roku.





Początkiem roku blogowego oczywiście jest zima, tak wychodzi:)
Rok obfitował w zmiany wnętrzarskie. Rozlała się puszka z białą farbą w każdym wnętrzu. Pobieliło się, rozjaśniło. Sukcesywnie wymieniałam meble na stare, wynajdując je we wsiach dalszych i bliższych. To najlepszy sposób na tanie zakupy rozweselające poprzednich gospodarzy np szafy po prababci od lat zalegającej w stodole. Zazwyczaj dziwili się moim zakupom, oddając towar za bezcen. W ten oto sposób w domu znalazł się kredens i trzy szafy. Poluję dalej:)
Wiosną straciłam ukochanego psa. Luis odszedł od nas niespodziewanie, zostawiając po sobie niewypowiedziany żal. Do dziś nie możemy uwierzyć i pogodzić się z utratą przyjaciela.
Lato to wielka susza w moim ogrodzie. Najgorszy rok ze wszystkich moich wiejskich. Zero zdjęć, nieustające ratowanie dobytku. Mam nadzieję, że w tym roku wody będzie więcej.
Jesień to realizacja planów zawodowych i satysfakcja z tego powodu. Koronki zamieniłam na pociski, zdjęcia pięknych wnętrz na fotografie żołnierzy;)
Zima...cóż to jeszcze niezapisane karty na które czekam z nadzieją.
Ogólnie mogę posumować, że rok był dobry. Coś się rodzi, coś umiera, ludzie odchodzą i przychodzą. C'est la vie!


Ludzi zawsze żal, bo ja...lubię wracać tam, gdzie byłam już...


Strony internetowe skłoniły mnie do ponownego sięgnięcia po Małego Księcia. Skąd w nim tyle mądrości? Staram się poszukiwać w sobie dziecka, myśleć bezpretensjonalnie choć to czasem takie trudne.

"Dowodem istnienia Małego Księcia jest to, że jest zachwycający, śmieje się i życzy sobie baranka. Kiedy ktoś pragnie baranka, stanowi to dowód, że istnieje naprawdę."

"Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: Na którejś z nich jest moja róża…"

Proste?


Idę narysować sobie baranka:)
Tymczasem
Polinka
Ps. "Zrób mi tę przyjemność. Uwielbiaj mnie mimo wszystko." :)

54 komentarze:

  1. :) samych dobrych chwil na tych czystych kartkach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Paulinko cudnie. Oglądam zdjęcia chyba dziesiąty raz i nie mogę się napatrzeć. Trzymaj się cieplutko, mrozy mają odpuścić za kilka dni. Kaska z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Pozdrowienia

      Usuń
  3. Nam dziś padł akumulator w aucie, choć tutaj jest cieplej, niż u Ciebie. Na Nowy roku życzę Ci samych dobrych i lepszych pomysłów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna i nastrojowa każda pora roku. Pomyślności!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna i nastrojowa każda pora roku. Pomyślności!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny rok i owocny w nowe meble , zmiany ...A jeżeli chodzi mróz jutro idę do pracy i już sobie przygotowałam ubranie na cebulkę :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ceulce lekko ciasno ale ratować się trzeba:) Nie zmarznij za bardzo!

      Usuń
  7. No i właśnie mnie czymś natchnęłaś :) Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz za co lubię Twój dom...za to że jest tam tak dużo mebli, mebelków, szpargałów genialnie inne, genialnie się z sobą łączą....jest klimat;) Masz tę MOC:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W uszach mi zadźwięczała piosenka:) Wszystkie mamy moc! Buźka

      Usuń
  9. Jestem Twoim cichym obserwatorem i tak zostanie nadal. Wszystkiego dobrego na Nowy Rok :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego dobrego w nowym roku. Pozdrawiam Zosia

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego dobrego w nowym roku. Pozdrawiam Zosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Cię:))mimo wszystko...a właściwie dlaczego mimo?uwielbiam Cię za wszystko:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Sądząc po zdjęciach Twój rok był pięknie pastelowy i kobiecy - oby obecny był jeszcze piękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowności! Wpadłam i zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne zdjęcia , pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polinko, Twoje wnętrza bardzo się zmieniło przez ten miniony rok:) Nabrało charakteru, pozdrawiam Cię serdecznie, Aga Ps. Małego Księcia uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie u Ciebie, tak sielsko. Ja tez wymieniam wszystkie meble na stare - ku zdziwieniu teściów, sąsiadów, niektórych znajomych... bo "przecież miałaś nowe meble! co ty najlepszego wyprawiasz!". Kocham starocie! mają duszę, historię. Wszystkiego dobrego :)
    pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przechodziłam to już i wież mi, że się przyzwyczają:) Jeśli nie to chociaż będą o tobie mówić:)

      Usuń
  18. Uwielbiam każdą porę roku w Twoim domu! I Ciebie też uwielbiam, wcale nie "mimo wszystko", a "za wszystko".
    Pięknego roku Polinko!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Twój domek i Ciebie:))))Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    Będzie druga edycja Międzyblogowego kącika czytelniczego? :))
    Pozdrawiam:)
    p.s u mnie też mrozi brrrr dzisiaj -17.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosieńko moja, nie wiem. Kącik się przyjął ale czy będzie kontynuacja? Czas pokaże. Rozgrzewaj się!

      Usuń
  20. Uwielbiam Cię mimo wszystko :-D
    Więcej deszczu życzmy sobie w tym roku, ale tak z rozsądkiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie to miłe:) Uwielbiam również Izabelko:)

      Usuń
  21. Piękne zdjęcia i już! Superaśnego roku!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne zestawienie. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Każda pora roku, każdy czas i cały rok był u Ciebie piękny. Dziękuję i życzę, by Nowy był tak barwny jak poprzedni. Moc buziaczków:):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie uchwycone pory roku:-) Życzę owocnego polowania na perełki, dużo zdrówka i pomyślności oraz szczęścia i spełnienia marzeń :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia, niech się spełnią:)

      Usuń
  25. Piękne i dobrego roku życzę.
    juz niedługo wiosna i zaczną sie prace w ogrodzie oby nie było znow suszy.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, suszy juz nie potrzebujemy. Dobrego roku Jaga!

      Usuń
  26. Piękne wnętrza i nastrojowe klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudne podsumowanie i te kolaże ach
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Najlepszego co tylko wymarzysz w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj :) Zachwycam się twoją aranżacją domu :))))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Mały Książę to była moja ulubiona lektura :)
    Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mrozik jest, ale przecież o to chodzi m.in. w zimie ;) Tylko jeszcze śniegu mogłoby być więcej! Udanych dalszych polowań meblowych życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz ciepły klimatyczny , przytulny domek o każdej porze roku :):)

    Pozdrawiam gorąco i Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniałych chwil w tym Nowym Roku :-)
    pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Z taki optymizmem wiejącym od ciebie już czuję, że ten rok przyniesie wiele radosnych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne,piękne po prostu cudne!! Wytrwałości w Nowym Roku:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Życzę Tobie i najbliższym cudownego i dobrego roku.
    Przegląd Twojego blogowego roku pokazuje zmiany i to jak bardzo lubisz to co robisz. Piękne zdjęcia, kwiaty, dom... Bardzo lubię tu zaglądać.
    Mały Książę to klasyka, muszę wrócić...
    Moja róża też jest tam, daleko, czuję jej zapach...
    Pozdrawiam Martita

    OdpowiedzUsuń
  38. Życzę Tobie i najbliższym cudownego i dobrego roku.
    Przegląd Twojego blogowego roku pokazuje zmiany i to jak bardzo lubisz to co robisz. Piękne zdjęcia, kwiaty, dom... Bardzo lubię tu zaglądać.
    Mały Książę to klasyka, muszę wrócić...
    Moja róża też jest tam, daleko, czuję jej zapach...
    Pozdrawiam Martita

    OdpowiedzUsuń