czwartek, 19 grudnia 2013

Zanim nadejdą...

Witajcie prawie o poranku:)
Dziś mam wolne, rozpoczęłam całkiem długi urlop:) Odpocznę, złapię oddech i nad blogiem popracuję. Szczególnie nad zdjęciami, gdyż w warunkach zimowych tak trudno jest je robić. Wychodzę do pracy po ciemku, wracam po ciemku a przy świetle świec...to najlepiej własnego chłopa oglądać a nie zdjęcia robić:)
No ale ale... mamy pięć dni do świąt kochani:)
Obiecałam sobie dziś od rana ze szmatą latać i po domu rozsiewać zapachy kapusty ze śliwkami ale...spokojnie. W naszym domu nie ma pośpiechu przedświątecznego. Nie robimy jakiś mega porządków. Dbamy przede wszystkim o atmosferę i bliskość. I dekoracje oczywiście bo święta to kolor czerwony:) Nie dajcie się zwariować moi mili. Jak nadejdzie dzień wigilii to siądziecie zmęczeni i sfrustrowani przy stole zapakowanym po brzegi, obetrzecie pot z czoła i co?
....I tak tego wszystkiego nie zjecie:)
Tak więc, zamiast sprzątać ja sobie piszę i fotografuję. I spędzam czas na przyjemnych czynnościach.
Porobiłam dla was troszkę zdjęć:)




Zajmowałam się rękodziełem o kurczę:)



I na koniec najlepsze!
Ale będę miała w tym roku święta!
Otrzymałam wczoraj ponadprzeciętny prezent:) Madelinka przysłała mi paczkę a ja oniemiałam na zawsze. Ma dziewczyna gest, nie powiem!
Dziękuję, dziękuję, dziękuję!

I tak:
1. Słodycze już zdedzone, tak ku pokrzepieniu serc jak szczękę z podłogi podniosłam, normalnie wchłonęłam wspólnie z rodzinką
2. Świeczuchy będę palić namiętnie całe święta dzieki czemu będziesz z nami blisko
3.Słomiane podstawki pod wianki zamierzam wykorzystać jeszcze przed świętami bo w końcu urlop mam nie?:)
4. Drewnianych muzykantów ozdobię...niebawem...jak mi inteligencja wróci:)
5. Cynamon...niech sobie popachnie pięknie
6. Wianek od ciebie już zawieszony w salonie...ale może jeszcze z nim pobiegam wszak jest piękny
7. List w butelce...cóż za wspaniały pomysł Kobieto!! Piękne dzięki
8. No i szal...ale to córka zwinęła bardzo szybko więc nie mam nic do powiedzenia. Z szyi nie wypuszcza jędza jedna!:)

Kobiet piękna! Bardzo ci dziękuję, trafiłaś w sedno!

Polecę już do szmaty, domek popoleruję w tej podniosłej atmosferze:)
Dziękuję, będzie mnie teraz więcej.
Serdeczności, uściski dla was
Polinka tymczasem

41 komentarzy:

  1. Jestem całkowicie Twojego zdania!Nic nam po świętach jak nie będzie sił na ich celebrowanie:)Lepiej cieszyć sie atmosferą dekorowania,wspólnych przygotowań posiłków z rodzinką.Piękną paczuszkę dostałaś,,,pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre słowo. Gorące pozdrowienia przesyłam:)

      Usuń
  2. Bombeczki bombastyczne... taki głóg (bo to głóg chyba?) to blisko koło mnie rośnie i zawsze zapomnę ciachnąć sobie kawałeczek. Pocieszam się, że zawsze to ptakom więcej zostanie :-) prezenty piękne uhh tylko zazdrościć -- A mnie zaczyna nachodzić myśl o wianku z głogiem właśnie ale czy mi się rzecz uzewnętrzni do Świąt ? nie wiadomo:-) Zapraszam do mnie serdecznie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudne czerwone korale to berberys. Co ciekawe dodatkowo te owoce można zbierać i jeść. Na przeziębienie jak znalazł. Już lecę do ciebie a za obecność tutaj bardzo dziękuję:)

      Usuń
  3. Cudnie się zapowiada, ja niestety nawet w wigilię muszę iść do pracy...
    Pięknych Świąt!
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspólczuję ale rozumiem, że jakaś misja temu przyświeca. Wesołych świąt

      Usuń
  4. W natłoku porządków zapominamy o tym co jest w świętach ważne:)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że coraz więcej ludzi zauważa te najważniejsze...przynajmniej w blogowym świecie

      Usuń
  5. bombeczki cudne!! pięknie u Ciebie :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Paczucha przebogata- Gwiazdorkowa się postarała nie lada. Szalik piękne się prezentuje na szyjce kocięcia ;)) Twoje prac-ręce wspaniałe :)) Ja też jestem zdania, by nie dać się zwariować i u mnie jak zwykle skromnie, na tyle, by każdego zadowolić i aby nic nie lądowało na niskim parterze (śmietniku) po świętach- wolę zrobić coś świeżego, jak odgrzewać i odgrzewać i odgrzewać.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie powiedziane o niskim parterze:) Unikajmy tego kochane kobety a zaoszczędzone pieniądze wydajmy na coś dla duszy:) Pozdrowienia

      Usuń
  7. Oczywiście nad bombkami się zachwycam:) podobne robiłam w tym roku:) piękna świąteczna atmosfera i mnie się udziela:) już czas najwyższy. Świetne zdjęcia .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i przesyłam najlepsze życzenia świąteczne

      Usuń
  8. Ojojoj masssakrycznie duuuuży prezent! Naprawdę ma gest :P

    Pozdrawiam
    Viola

    P.S. U nas też lajtowo..eh nie bd przecież na pokaz się zamęczać ;) najważniejsze, że bliscy obok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, też tak uważam, że dała czadu:) Bliskość bliskich to najbliższa sercu sprawa:) Buziaki

      Usuń
  9. Ja też jakoś zwalniam i chcę mieć z tego pięknego czasu przyjemność, a nie tylko stres czy uwinę się ze wszystkim. Piękne zdjęcia Paulinko;) Podobają mi się bardzo bombki twojego autorstwa;) I cudne prezenty;) Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalko, dziękuję:) Od ciebie zawsze dobre słowo więc przyjmij proszę najlepsze życzenia świąteczne

      Usuń
  10. Masz rację, ja też nie szaleję, wszystko ma swój czas. Prezenciki śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny szal....idealny kolor dla blondynki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po pierwsze Twoje rękodzieło jest cudne!
    Po drugie prezenty piękne otrzymałaś :)
    Po trzecie córcia wygląda świetnie w tym szalu :)
    Pozdrawiam cieplutko i wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, twój komentarz jest bardzo energetyczny:) Serdeczności

      Usuń
  13. A po co szaleć, żeby potem w święta paść ze zmęczenia?

    OdpowiedzUsuń
  14. Bombki przepiękne zrobiłaś!!! Prezenty wow cudne!!! Córka piękna dziewczyna !!!!
    Wszystkiego dobrego dla całej Twojej rodzinki!
    Buziaki posyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Buziaki odsyłam podwójne, a co!

      Usuń
  15. Oh Polinko, mi po raz kolejny marzy się tak, jak właśnie to jest u Ciebie.... zawsze był ten pośpiech, te nerwy, zakupy, latanie i jeszcze raz sprzątanie.... a będzie kiedyś, tak jak u Ciebie :))
    Buziolki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzeniami życie jest pisane więc wszystko przed tobą:) Serdeczności

      Usuń
  16. Mam nadzieję, że moje przygotowania też takie będą - tylko jutro i mam wolne:))
    Wszystkiego dobrego na ten czas życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc luzik:) Pozdrowienia świąteczne

      Usuń
  17. Ja owszem szaleję. Z wałkiem. Do malowania :D Skoro już Wigilia u nas, to przecież nie mogą straszyć brudne, odrapane, ponad 30-letnie tapety! No to zdzieram i maluję, a wszystkie plany rękodzielnicze leżą i kwiczą normalnie. Za to przesyłka od Ciebie po prostu rozświetliła mój dzień. Ale wariatka jesteś i naprawdę nie trzeba było... Kochana wariatka oczywiście :) Trafiłaś w mój gust na 110%! Tysiąc buziaków Ci za to ślę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula! Dokładnie robisz jak ja kiedyś! We wrześniu się wprowadziliśmy a potem była u nas wigilia. Bratowa nie wierzyła, że zdążymy a jednak! Jestem blisko was myślami i wiem, że wszystko będzie świetnie. Z Twoją energią nie może być inaczej. Super, że prezent się spodobał. Ściskam mocno

      Usuń
  18. Z tym sprzątaniem to Cię popieram, we wszystkim trzeba mieć umiar. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak Cię odwiedzam, to zawsze mi tak jakoś energii przybywa :)))
    Jesteś Boska!!! Ja to się zawsze uśmiechałam, kiedy w pracy niektóre panie brały tygodniowe urlopy specjalnie "na sprzątanie" przed Bożym Narodzeniem. I w głowę zachodziłam, jak też one muszą mieć zapuszczone te chaty, że aż tydzień muszą sprzątać ;))) No dobra, dość tych złośliwości ;) Ja ogarniam, jak co tydzień i też żyję :)))))
    Ściskam mocno!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E! Paniusiu:) Ja nie sprzątam, ja odpoczywam a ze szmatą latam rozrywkowo:) Dobrze cię widzieć:)

      Usuń
  20. Jak ja lubię takie podejscie do świąt!
    Przyjemnego latania na szmacie:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobają mi się Twoje świąteczne priorytety. Nic gorszego nad widok umordowanej, poddenerwowanej i przysypiającej pani domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. W pędzie dzisiejszego życia to jak dla mnie najważniejsze w TYCH dniach jest, aby spędzić je z bliskimi i nacieszyć się sobą na maksa:) Zdjęcia śliczne i prezent przecudny,,,

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć Polinko! I tak trzymać - w kwestii świątecznych priorytetów:) Piękne bombeczki zrobiłaś! A prezent - super! Miłych przygotowań i na pewno do usłyszenia jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  24. Polinko, życzę Tobie i Twoim bliskim, aby Święta Bożego Narodzenia to były piękne, pełne atmosfery i miłości... Niech spełni się wszystko, co bliskie Twemu sercu !!!
    Ślę serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie się to czyta, a prezenty wspaniałe. Bombka pomysłowa i może jednak kupie te styropianowe kule i poszaleje... :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się podejści do sprawy:-) No a prezenty genialne!!! Czekam na zmiany na blogu??? Hugs!

    OdpowiedzUsuń
  27. Trzymam się zasady, że nie mieszkam w bałaganie na co dzień, więc święta nie muszą być " szorowane", bo wiem jak to może męczyć rodzinę.. i dlatego cieszę się, że Ty także tak samo myślisz. Pięknych Świąt życzę dla Ciebie i Twojej rodziny :)))

    OdpowiedzUsuń