wtorek, 21 stycznia 2014

Rękodzieło

Czasem dobrze jest się rozchorować wiecie?
Diagnoza- przemieszczenie krążka międzykręgowego. Leczenie- tydzień w domu:)
Owszem, boli ale jak się nałykam to życie jest całkiem znośne:) A ile czasu na rękodzieło?
Oj, brakowało mi bardzo!
Siedzę w domu, śnieg sypie na zewnątrz. Gospodarstwo jako tako ogarnięte więc jest czas. Czas na rękodzieło. W głowie się dwoi od pomysłów i chcieć się chce. Sami zapewne wiecie, jak ciężko się czasem zmobilizować wieczorem, kiedy budzik zadzwoni o szóstej. Normalnie się czasem nie da:)
Muszę się porządnie rozejrzeć po waszych blogach w poszukiwaniu inspiracji bo rozsadza mnie twórczo:)

Komórka dostała pokrowiec gdyż rozmiar wyświetlacza wskazuje na wysoką zarysowalność:)

Aby wykonać taki pokrowiec należy:
1. Zakupić dwa arkusze filcu grubości 3 mm w kolorach ukochanych
2. Przyłożyć komórkę o pobrać wymiar troszkę większy niż ona sama
3. Wyciąć serduszko w kontrastowym kolorze
4. Naszyć serduszko na jedną część pokrowca
5. Zszyć do kupy wszystko
Proste jak drut:)

Pozostając z temacie szycia. Można sobie nowy komplet poduszek sprawić:) A co!
Schabby, schabby...jak mantrę ostatnio to słowo powtarzam:) Młody mój chodzi i tez powtarza: Żaby sik!:)
Tak więc poduszki żaby sik raz!



I wiosny troszkę się w domu pojawiło:) Niebawem zakwitnie.

 Lada dzień spodziewam się przesyłki z najnowszym Laursenem. Miętowo się zrobi i ślicznie.
Zajrzyjcie do Ani. Ceny ma jak nigdzie.

Maluję...





A za oknem zima...
Pozdrowienia serdeczne i dziękuję za waszą obecność
Polinka

41 komentarzy:

  1. Oj tak! Aż chciałoby się tak pochorować twórczo ;-) Piękne obrazy i poduchy też! Ja zakupiłam w Empik-u wielką pakę arkuszy filcowych, ale na razie czekają i perspektyw wielkich nie mają. Kiedyś przyjdzie i na nie czas :-)
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzę i korzystaj z tego "unieruchomienia domowego"!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw życzę Ci życia bez bólu to znaczy bez łykania tabletek...wiem, wiem masz teraz czas na rękodzieło , które mnie zachwyciło. Poduszeczki żaby sik cudne...obrazy cudnie malowane, oj uwielbiam te sielskie klimaty. Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Polinko! Oj Biedna Ty z połamaniem.. Zdrówka życzę i piguł jak najmniej, bo po co żołądek nadwyrężać:) Pięknie tworzysz - a zwłaszcza obrazki! Cudne! Ten z Aniołem skradł mi serce:) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuruj się i wracaj do zdrówka! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie zimy ni ma ;)
    fajne etui i podychy ,a Aniłek superasny :)
    zdrówka zycze
    pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  6. Polinko, nie życze Ci chorowania ale działa na Ciebie wybitnie dobrze :-)
    Obrazy piękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęściaro, nie dość że masz czas to jeszcze Ci się chce (ja mam pomysłów całą głowę ale że czasu wykrawam tylko małe ogryzki to nijak nie da się porządnie z robotą rozłożyć :-( to mi się odechciewa. Obrazki mnie zachwyciły zupełnie, te kolory! Takie otoczenie uleczyłoby mi zupełnie bóle wszelakie. Zdrowia Ci oczywiście życzę z całego serca, pozdrawiam zimowo ale cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Że twórcza wiedziałam, że uzdolniona też... Ale żeby malować potrafiła to mnie zaskoczyłą :):):):)
    Nieźle kochana :)
    Pozdrawiam i powrotu do zdrówka :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Żaby sik" haha też jestem na nie chora...:) piękne te podusie klimat taki cudny dają:) Pokrowiec super sprawa , chyba też sobie uszyję , bo ten za sklepu za 25 zeta ledwo miesiąc mi posłużył... a obrazy oj kochana to chyba jest to co " tygryski lubią najbardziej:)" piękne..............

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham hiacynty....ale jeszcze nie....jeszcze nie kupuję
    za oknem - 11
    za wcześnie :)
    śliczne obrazki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz twórcze chorowanie:))) Tak to można i miesiąc ciągnąć:) Ale obraz z różami mnie powalił - przepiękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne obrazy Paulinko, nie znałam Cię od tej strony! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne obrazy, u mnie hiacynty już zakwitły, bazie przekwitły, śniegu niema wiec mam wiosnę. Trzeba pisanki zacząć robić haha:)
    Pozdrawiam i zdrówka życzę i nie łykaj za dużo :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie, no do szycia to mnie akurat nie zmusisz ha ha ha ...chcesz żebym nie wyszła z tego cało ha ha ha...igła nawet z najprostszym ściegiem mnie nie nawidzi, ale za to u Ciebie pięknie , tak już walentynkowo:)
    Poduszki w różyczki to też jak dla mnie widok przyjazny...kuruj się Kochana i nabieraj sił, bo jak przejrzysz posty dziewczyn to oszalejesz z niemocy i braku czasu...
    Gorące buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obrazy to TY piękne malujesz !!!
    Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny pokrowiec :-)
    a nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :-)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie u Ciebie-ciepło i rodzinnie <3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Żebym Ci nie życzyła zdrowia, tak, jak Ci życzę, to stwierdziłabym, że jego brak Ci zdecydowanie służy :) A po jakich proszkach ma się tyle energii? Wulkan z Ciebie :))))) Buźka ogromna!!! A te obrazy - no oczarowały mnie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. U Ciebie jak zawsze,cudnie.Klimat idealny do zamieszkania:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny ten pokrowiec i łatwy w wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O proszę, jaki uroczy pokrowiec z mojego ulubionego materiału :). Ostatnio eksploatuję filc do granic możliwości i przyzwoitości!
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia,
    trzymaj się ciepło :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj owoce pracy udane :))) Bardzo piękne są te różyczki ;)

    Pozdrawiam i życzę zdrówka oraz więcej czasu na hobby :D którego ile by nie było, to zawsze za mało :P
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę przyznać, że mnie przydałaby się jakaś choroba i posiedzenie w domu. Pomysłów masa, ale z siłami gorzej.
    Wracaj do zdrówka szybciutko no i korzystaj, kochana, korzystaj :))
    A żaby szik... genialny :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty się pilnuj Kochana:) Takie przemieszczenie grozi długotrwałym leczeniem - wiem, ostrzegam! Żadnego dźwigania broń Boże! Tylko rękodzieła:) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  25. wow! ale masz talentów! ślicznie malujesz! Dużo zdrówka Ci życzę!
    Paula zapraszam Cię na moje rocznicowe CANDY!
    pozdrawiam
    http://paulapearls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Super talent, a poducha extra :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne są Twoje obrazy :) Podusie w pięknych kolorkach :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdrówka życzę i ostrożności, bo to dość niebezpieczna dolegliwość i może powracać. A obrazy bardzo ładne :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Paulinko jak u Ciebie twórczo:):): Śliczne podusie:) Jesteś niesamowicie zdolna:) zdrówka kochana Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  30. No i żaby sik już na zawsze zostanie u mnie żaby sikiem :D Podziękuj Młodemu od cioci Ani! Pokrowiec na telefon odgapiam. Telefon mam teraz nieforemny, a gotowce mi się po prostu nie podobają. Z plecorkami nie zazdroszczę. Obraz z aniołem fajowy - bardzo mi się kolorki podobają! Życzę Kochana mocy twórczej i burzy mózgów z pomysłami. Buziole z zaśnieżonego świata mego :)

    OdpowiedzUsuń
  31. JAk ja Ci tych poduszek zazdroszczę... Ta zazdrość na widok czegoś pięknego mogłaby się w końcu skumulować i przełożyć na posiedzenie przy maszynie, ale jakoś totalnie do bidulki nie mam weny;) Śliczne obrazy:) A już ten ostatni to jak wprost z moich marzeń o własnej wiejskiej chatce:)
    Wracaj szybciutko do zdrowia, bo na sanki trza iść;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przede wszystkim zdrówka!!! Dobrze, że można jakieś plusy z choróbska wyciągnąć - ot czas dla siebie:))) Piękne te Twoje rękodzieło. Buziaki i nie daj się choróbsku!

    OdpowiedzUsuń
  33. Powiem Ci Polinko : uwijasz się ze swoim rękodziełem, nie uwierzyłabym, że tylko tydzień zwolnienia:-)
    Ale uważaj, bo z kręgosłupem nie ma żartów...
    Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  34. wspaniały blog, będę tu często zaglądała :-)
    zapraszam również na mojego bloga :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne poduszki :) A obrazy - jestem pod wrażeniem :) Wracaj szybko do formy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdrowia dużo :)
    Inspirujesz, oj tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Tymi obrazami przywołałaś wspomnienie ciepła i zapachu ogrodu..jakże już tęsknię. żaby szik opanowało i rozprzestrzeniło się na potęgę ...ale to jedyny styl gdzie dodatkami zmienisz nastrój sobie i swojemu otoczeniu ...to żąby wszystko pasuje ! A te poduszki no mniaam ! Pozdrowienia ciepłe ślę

    OdpowiedzUsuń
  38. Zima,zima u nas też:))ja nie jestem jej miłośniczką ale rady niema trzeba przeczekać:))))w Twoim poście i wiosennie i kolorowo:))))Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Ależ Cię energia rozsadza !!! A efekty są rewelacyjne.
    W takiej sytuacji z pewnym lękiem życzę zdrówka... aż się boję co zaczniesz wyczyniać będąc zdrową:)))))))

    Pozdrawiam słonecznie
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń